Trasa przez Serbię czy Rumunię? Porównanie korytarzy transportowych z Grecji do Polski

transport z Grecji

Dla firm transportowych i importerów korzystających z połączeń między Grecją a Polską wybór trasy to coś więcej niż kwestia odległości na mapie. Decyzja o korytarzu transportowym wpływa na czas dostawy, koszty operacyjne i ryzyko opóźnień. Analizujemy dwie główne trasy i wskazujemy, która w jakich sytuacjach jest bardziej opłacalna.

Dwa korytarze, dwie strategie logistyczne

Transport z Grecji do Polski można zrealizować kilkoma trasami, ale dwie dominują w praktyce przewoźników: korytarz zachodni przez Serbię oraz korytarz wschodni przez Rumunię. Każda z nich ma swoją specyfikę, zalety i wyzwania logistyczne.

Trasa zachodnia wiedzie przez Macedonię Północną, Serbię, Węgry i Słowację, a następnie wkracza do Polski od strony południowej. Trasa wschodnia prowadzi przez Bułgarię, Rumunię, następnie przez Węgry lub bezpośrednio na Ukrainę (w czasie pokoju) albo przez wschodnie rubieże Węgier do Polski.

Wybór trasy nie jest przypadkowy – przewoźnicy biorą pod uwagę odległość, jakość infrastruktury, koszty przejazdu, ale też dostępność ładunków powrotnych i możliwość doładunków po drodze.

Długość tras: która droga jest krótsza?

Z punktu widzenia czystej odległości trasa przez Serbię jest zazwyczaj krótsza dla większości połączeń między głównymi miastami Grecji i Polski. Przejazd z Aten do Warszawy przez Macedonię Północną, Serbię i Węgry to około 2100-2200 kilometrów, w zależności od konkretnej trasy i punktu przekroczenia granicy.

Trasa przez Rumunię jest dłuższa o około 200-300 kilometrów, co przekłada się na dodatkowe 3-4 godziny jazdy w optymalnych warunkach. Dla transportu z północnej Grecji, szczególnie z Salonik, różnica jest mniejsza i wynosi około 150-200 kilometrów.

Jednak sama długość trasy to tylko jeden z parametrów. W transporcie międzynarodowym liczy się przede wszystkim przewidywalność czasu przejazdu i rzeczywiste warunki drogowe.

Jakość infrastruktury: gdzie jedzie się lepiej?

Infrastruktura drogowa to kluczowy czynnik wpływający na realny czas przejazdu i koszty eksploatacji pojazdów. Grecja dysponuje dobrze rozwiniętą siecią autostrad, choć ich jakość różni się w zależności od regionu. Autostrada Egnatia łącząca Igoumenitsę z turecką granicą przez Saloniki to współczesna, dobrze utrzymana droga.

Macedonia Północna stopniowo modernizuje swoją infrastrukturę, ale wciąż niektóre odcinki wymagają ostrożnej jazdy. Kluczowa autostrada A1/E75 łącząca granicę grecką z Serbią jest w przyzwoitym stanie, choć nie wszystkie odcinki spełniają standardy zachodnioeuropejskie.

Serbia w ostatnich latach znacząco poprawiła jakość swoich dróg. Korytarz 10 (autostrada E75) prowadzący z Macedonii Północnej przez Belgrad do węgierskiej granicy to w większości nowoczesna, dwujezdniowa autostrada. Inwestycje finansowane częściowo przez Chiny znacznie ułatwiły przejazd przez ten kraj.

Rumunia natomiast wciąż boryka się z deficytem nowoczesnych autostrad. Mimo ambitnych planów rozwoju infrastruktury, sieć autostrad jest fragmentaryczna. Kierowcy często muszą korzystać z dróg krajowych, co wydłuża czas przejazdu i zwiększa zużycie paliwa.

Węgry oferują bardzo dobrą jakość autostrad w obu korytarzach, co ułatwia ostatni etap podróży do Polski.

Koszty opłat drogowych: gdzie płacimy więcej?

Opłaty za korzystanie z infrastruktury drogowej to istotna pozycja w kalkulacji kosztów transportu. W Grecji obowiązuje system bramek, gdzie opłaty pobierane są za poszczególne odcinki autostrad. Przejazd z Aten do granicy macedońskiej to koszt około 30-40 euro, w zależności od konkretnej trasy.

Od stycznia 2024 roku opłaty w Grecji wzrosły o 7,6 procent, a w latach 2025 i 2026 zaplanowano kolejne podwyżki po 2 procent rocznie. Wyjątkiem jest autostrada Egnatia, która jako droga państwowa nie podlega tym podwyżkom.

Macedonia Północna stosuje winiety. Dziesięciodniowa winieta kosztuje około 12 euro, miesięczna 17 euro dla pojazdów ciężarowych.

Serbia również wykorzystuje system winiет elektronicznych oraz bramek. Przejazd przez cały kraj autostradą E75 to wydatek rzędu 15-25 euro w zależności od kategorii pojazdu i konkretnych odcinków.

W Rumunii obowiązuje system rovinieta – elektronicznej winiety. Koszt dla pojazdu ciężarowego wynosi około 27 BGN (bułgarskich lewów) za miesięczną winietę, co stanowi około 60 złotych. Jednak ze względu na słabą sieć autostrad, kierowcy często korzystają z dróg bezpłatnych, co wydłuża czas przejazdu.

Węgry wymagają winiety dla pojazdów do 3,5 tony oraz opłat elektronicznych HU-GO dla pojazdów ciężarowych. Koszt przejazdu przez Węgry to około 40-60 euro dla TIR-a, w zależności od trasy.

Słowacja stosuje system e-winiet. Dziesięciodniowa winieta kosztuje około 54,50 zł, miesięczna około 77,50 zł.

Łączny koszt opłat drogowych na trasie przez Serbię wynosi około 120-150 euro. Trasa przez Rumunię, mimo niższych opłat winietowych, może generować dodatkowe koszty związane z dłuższym czasem przejazdu i większym zużyciem paliwa na gorszych drogach.

Przejścia graniczne: gdzie czeka się najdłużej?

Kluczowym czynnikiem wpływającym na przewidywalność czasu dostawy są przejścia graniczne. Serbia i Macedonia Północna nie są członkami Unii Europejskiej, co oznacza konieczność odpraw celnych.

Na trasie zachodniej kierowcy przekraczają granicę UE dwukrotnie: wyjeżdżając z Grecji do Macedonii Północnej i wjeżdżając z Serbii na Węgry. Kontrole celne na tych przejściach mogą powodować opóźnienia od 30 minut do kilku godzin, w zależności od natężenia ruchu i rodzaju przewożonych towarów.

Produkty spożywcze, materiały organiczne czy towary podlegające szczególnym regulacjom wymagają dokładniejszych kontroli, co wydłuża czas oczekiwania.

Na trasie wschodniej, jeśli kierowca jedzie przez Bułgarię i Rumunię, porusza się wyłącznie po terytorium UE (oba kraje są członkami Unii). Oznacza to brak kontroli celnych i płynniejszy przejazd bez ryzyka opóźnień na granicach pozaunijnych.

Perspektywy rozwoju: co się zmieni?

Infrastruktura transportowa w regionie Bałkanów dynamicznie się rozwija. Serbia kontynuuje modernizację swoich autostrad z udziałem inwestorów chińskich, co może jeszcze bardziej skrócić czas przejazdu.

Rumunia zobowiązała się do rozbudowy sieci autostrad w ramach funduszy unijnych, choć tempo realizacji pozostaje wolniejsze niż zakładano. Ukończenie kluczowych odcinków autostrad może w przyszłości zmienić proporcje kosztów i czasu między obiema trasami.

Potencjalne przystąpienie krajów Bałkanów Zachodnich do Unii Europejskiej wyeliminowałoby kontrole celne na trasie przez Serbię, co znacząco poprawiłoby jej konkurencyjność. Jednak proces akcesyjny jest długotrwały i jego finalizacja to perspektywa wielu lat.

Dla firm regularnie importujących z Grecji warto monitorować zmiany w infrastrukturze i elastycznie dostosowywać wybór trasy do aktualnych warunków rynkowych.